Membrana dachowa: Przepuszczalność iwentylacja dachu

Redakcja 2025-08-06 23:02 | Udostępnij:

Czy membrana dachowa faktycznie oddycha? A może to tylko marketingowy chwyt, który wprowadza nas w błąd, każe nam wydawać pieniądze, a potem na poddaszu mamy wilgotno jak w szklarni? Każdy z nas chce mieć pewność, że jego dach pracuje na pełnych obrotach, chroniąc przed deszczem i jednocześnie dbając o zdrowy klimat w domu. Ale jak to właściwie jest z tą „oddychającą” funkcją? Czy powinniśmy ją traktować jako priorytet, a może ważniejsza jest jej surowa szczelność? I wreszcie – czy nie lepiej zlecić ten temat fachowcom, by mieć święty spokój? Odpowiedź na te pytania znajdziesz poniżej.

Czy membrana dachowa przepuszcza powietrze

Analizując kluczowe aspekty funkcjonowania membran dachowych, możemy wyodrębnić kilka obszarów, które najczęściej budzą wątpliwości wśród inwestorów i wykonawców. Jak już wspomnieliśmy, podstawową funkcją membrany jest ochrona przed wodą opadową, ale równie istotna jest jej zdolność do odprowadzania pary wodnej z wnętrza konstrukcji. W tym miejscu pojawia się słynne pytanie: czy membrana dachowa przepuszcza powietrze w taki sposób, jak tego od niej oczekujemy?

Parametr Jednostka Typowa Wartość (dla wysokiej jakości membran) Znaczenie
Paroprzepuszczalność (wartość Sd) m 0,02 - 0,10 Określa, jak łatwo para wodna przenika przez membranę. Niższa wartość Sd oznacza lepszą paroprzepuszczalność.
Wodoodporność mm słupa wody > 1500 mm Im wyższa wartość, tym membrana skuteczniej chroni przed przenikaniem wody deszczowej i śniegu.
Wytrzymałość na rozciąganie (wzdłuż/w poprzek) N/50mm > 200 / > 150 Wpływa na odporność membrany na uszkodzenia mechaniczne podczas montażu i eksploatacji.
Odporność na promieniowanie UV miesiące 6 - 12 Zapewnia trwałość membrany w kontakcie z promieniowaniem słonecznym, które może wystąpić podczas montażu pokrycia.
Gramatura g/m2 100 - 200 Wpływa na grubość, wytrzymałość i ogólną jakość membrany.

Paroprzepuszczalność membrany dachowej

Kwestia tego, czy membrana dachowa "przepuszcza powietrze", jest w istocie pytaniem o jej paroprzepuszczalność. Ten parametr jest kluczowy dla zdrowia dachu i komfortu na poddaszu. Zbyt mała paroprzepuszczalność może doprowadzić do zatrzymania wilgoci w konstrukcji, co z kolei może skutkować rozwojem pleśni i grzybów, a także negatywnie wpłynąć na właściwości izolacyjne materiału ociepleniowego. Z drugiej strony, mamy membranę odpowiedzialną za izolację dachu przed wodą z zewnątrz.

Wartość Sd, czyli opór dyfuzyjny, jest podstawowym wskaźnikiem informującym o tym, jak dobrze membrana radzi sobie z przepuszczaniem pary wodnej. Im niższa wartość Sd, tym lepiej. Przykładowo, membrany o wartości Sd równej 0,02 metra uważane są za bardzo dobrze paroprzepuszczalne. To tak, jakby przez membranę stale przemykał lekki wiaterek, wypychając wilgoć na zewnątrz, ale jednocześnie nie wpuszczając do środka ani kropli deszczu.

Zobacz także: Jak wykończyć dach jednospadowy? Kompletny poradnik

Ta dwojaka natura membrany – jednoczesne blokowanie wody i przepuszczanie pary – jest jej największą zaletą, ale i potencjalnym polem do błędu. Wyobraźmy sobie sytuację, w której membrana mimo braku dziur, jest jak ściana dla pary wodnej. Wówczas wilgoć, która naturalnie gromadzi się pod dachem (z kąpieli, gotowania, oddechu), nie ma gdzie uciec. Kumuluje się, a to proszenie się o kłopoty natury technicznej i zdrowotnej.

Jeśli zależy nam na długowieczności dachu i komforcie życia pod nim, musimy wybierać modele, które jednocześnie zapewniają wysoką wodoodporność (powyżej 1500 mm słupa wody) i niską wartość Sd. To połączenie jest niczym złoty środek, który sprawia, że membrana działa jak profesjonalny dyrygent, harmonizując przepływ wilgoci.

Zrozumienie, czy membrana dachowa przepuszcza powietrze, sprowadza się więc do dogłębnej analizy jej parametrów technicznych. Nie wystarczy bazować na ogólnikowych hasłach. Trzeba spojrzeć w specyfikację produktu, porównać wartości Sd i wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do warunków panujących na budowie oraz rodzaju pokrycia dachowego.

Zobacz także: Remont dachu: cennik 2025 i koszty wymiany pokrycia

Szczelność membrany na wodę

Oprócz paroprzepuszczalności, drugim filarem działania membrany jest jej radykalna szczelność na wodę. Bez niej cała reszta ma niewielkie znaczenie, bo po co nam oddychający dach, skoro i tak będzie ciekł? Wyobraźmy sobie, że membrana jest niczym żagiel, który ma za zadanie złapać każdą kroplę deszczu, śniegu czy gradu spadającą na dach, ale jednocześnie nie może pozwolić jej przedostać się dalej. To naprawdę poważne zadanie.

Wspomniana wcześniej wodoodporność, wyrażana w milimetrach słupa wody, jest tu kluczowa. Im więcej wody membrana jest w stanie utrzymać, zanim zacznie przeciekać, tym pewniej można czuć się pod dachem podczas największej ulewy. Standardowe wartości dla dobrej jakości membran to często ponad 1500 mm, co w praktyce oznacza, że są one odporne na naprawdę ekstremalne warunki atmosferyczne.

Ale jak to działa w praktyce? Deszcz nawiewany pod pokrycie dachowe, na przykład przez silny wiatr, gromadzi się na powierzchni membrany. Krople powoli spływają po jej spadku, kierując się prosto do rynny, omijając szczelnie konstrukcję dachu. To właśnie ta zdolność do efektywnego odprowadzania wody jest powodem, dla którego membrana odgrywa tak istotną rolę w całym systemie dachowym.

Chociaż może się wydawać, że każda membrana jest taka sama w kwestii wodoodporności, rzeczywistość bywa bardziej zróżnicowana. Różnice w grubości, jakości materiału czy technologii produkcji mogą wpływać na realną skuteczność membrany w dłuższej perspektywie. Dlatego też, porównując produkty, zawsze warto sprawdzić certyfikaty i parametry techniczne, a nie tylko wygląd zewnętrzny.

Pamiętajmy, że nawet najbardziej paroprzepuszczalna membrana na świecie nie spełni swojej roli, jeśli okaże się dziurawa jak ser szwajcarski w deszczowy dzień. To właśnie równowaga między "oddychanie" a "nieprzepuszczanie wody" stanowi o jej wartości i skuteczności w ochronie naszego domu.

Wentylacja dachu a membrana

Kiedy mówimy o tym, czy membrana dachowa przepuszcza powietrze, nie można ominąć tematu wentylacji dachu. To dwa nierozłączne elementy, które wspólnie tworzą zdrowy i trwały mikroklimat pod pokryciem dachowym. Wyobraźmy sobie dach jako wielowarstwową skórę budynku, która musi oddychać, ale jednocześnie być chroniona przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi.

Dawniej, stosując metodę pełnego deskowania krytego papą, problem wentylacji był znacznie większy. Para wodna, która gromadziła się pod dachem, niejako nie miała gdzie uciec. Membrana dachowa zrewolucjonizowała tę kwestię, wprowadzając możliwość aktywnego wyciągania wilgoci. To tak, jakbyśmy nagle dali dachowi możliwość swobodnego oddechu, zamiast go dusić.

Kluczowe dla prawidłowej wentylacji jest zapewnienie odpowiedniej przestrzeni powietrznej między membraną a izolacją termiczną oraz między membraną a pokryciem dachowym. Ta przestrzeń pozwala na swobodny przepływ powietrza, które wspomaga proces odprowadzania wilgoci. Bez niej, nawet najbardziej paroprzepuszczalna membrana może mieć problem ze swoją pracą.

Często słyszymy o błędach montażowych, które mogą negatywnie wpływać na wentylację, na przykład poprzez zasłonięcie szczelin wentylacyjnych. To pokazuje, że sam wybór "oddychającej" membrany to dopiero połowa sukcesu. Równie ważne jest to, jak zostanie ona zainstalowana. Podobnie jak z jedzeniem – nawet najlepsze składniki nie pomogą, jeśli kucharz spartoli robotę.

Zapewnienie właściwej wentylacji to inwestycja w bezproblemowe użytkowanie dachu przez lata. Umożliwia ona swobodne uchodzenie pary wodnej, zapobiega gromadzeniu się wilgoci w konstrukcji i chroni materiały izolacyjne przed degradacją. Czyli, mówiąc wprost, dzięki dobrej wentylacji nasz dach po prostu dłużej nam posłuży.

Rola membrany w odprowadzaniu wilgoci

Skoro już rozkminiamy, czy membrana dachowa przepuszcza powietrze, naturalnym krokiem jest przyjrzenie się jej roli w procesie odprowadzania wilgoci. To właśnie ten aspekt sprawia, że współczesne dachy są o wiele trwalsze i zdrowsze od tych budowanych z użyciem starszych technologii. Membrana działa tu jak swoisty kanał drenażowy dla pary wodnej.

Każdego dnia pod dachem naszego domu gromadzi się wilgoć. Pochodzi ona z naszego oddechu, z gotowania, prasowania, czy po prostu z codziennych czynności domowych. Bez efektywnego sposobu na jej usunięcie, ta wilgoć zaczyna osiadać na elementach konstrukcyjnych, izolacji, a nawet w drewnie więźby dachowej. To prosta droga do powstawania pleśni, gnicia i utraty właściwości izolacyjnych.

Dzięki swojej strukturze oraz odpowiednim parametrom paroprzepuszczalności, membrana dachowa umożliwia przejście tej wilgoci w postaci pary wodnej na zewnątrz. Nie jest to proces natychmiastowy ani powszechny, ale ciągły. Para wodna przenika przez mikropory membrany, ułatwiając jej ucieczkę na zasadzie dyfuzji. Czyli, mówiąc obrazowo, membrana pozwala "oddychać" również drewnianej konstrukcji, chroniąc ją przed "uduszeniem" przez wilgoć.

Ważne jest, aby pamiętać, że membrana musi współpracować z wentylacją połaci dachu. Sama paroprzepuszczalność nie wystarczy, jeśli nie zapewnimy drogi dla tej pary, aby mogła ona swobodnie opuścić przestrzeń pod pokryciem. Dlatego też przestrzenie wentylacyjne nad membraną i pod nią są tak istotne. To one tworzą korytarz dla odprowadzanej wilgoci.

Podsumowując, rola membrany w odprowadzaniu wilgoci jest nieoceniona. Jest ona pierwszą linią obrony przed zatrzymywaniem wilgoci, która inaczej mogłaby z czasem doprowadzić do poważnych uszkodzeń konstrukcji dachu i negatywnie wpłynąć na jakość powietrza w domu.

Zapobieganie kondensacji pod membraną

Kiedy zastanawiamy się nad tym, czy membrana dachowa przepuszcza powietrze, musimy również poruszyć kwestię kondensacji. To zjawisko, które występuje, gdy wilgotne ciepłe powietrze napotyka na swojej drodze zimną powierzchnię, a następnie skrapla się w postaci drobnych kropelek wody. W kontekście dachu, może to oznaczać gromadzenie się wilgoci na spodniej stronie membrany.

Jeśli membrana nie jest odpowiednio paroprzepuszczalna, lub jeśli system wentylacji działa nieprawidłowo, para wodna może zacząć się skraplać na jej powierzchni. Taka skroplona woda, spływając w dół, może następnie zawilgotnić izolację termiczną, drewniane elementy konstrukcji, a nawet przedostać się do pomieszczeń poddasza. Efekt? Między innymi pleśń, gnicie drewna i obniżenie parametrów izolacyjnych.

Właściwa paroprzepuszczalność membrany, czyli jej zdolność do "oddychania", jest kluczowa w zapobieganiu temu zjawisku. Dzięki niskiej wartości Sd, membrana umożliwia swobodne przenikanie pary wodnej na zewnątrz, zanim zdąży ona się skondensować na jej zimniejszej powierzchni. To tak, jakbyśmy postawili barierę, przez którą wilgoć może się bezpiecznie przedostać na drugą stronę, zamiast zostać zamknięta w pułapce.

Jednak sama membrana to nie wszystko. Równie ważne jest prawidłowe wykonanie wszystkich połączeń i zakładów. Jeśli membrana jest źle ułożona, zawiera dziury lub niedokładnie zabezpieczone taśmą połączenia, może dojść do nieszczelności. Wówczas woda może dostać się do wnętrza dachu, niezależnie od jej paroprzepuszczalności.

Dlatego też, wybierając membranę i planując jej montaż, warto zwrócić uwagę na jej parametry, ale też na cały system wentylacji dachu. Tylko połączenie dobrej jakości materiału z poprawnym wykonaniem zapewni skuteczne zapobieganie kondensacji i ochroni konstrukcję przed szkodliwym wpływem wilgoci.

Skutki braku paroprzepuszczalności membrany

Jeśli zignorujemy pytanie, czy membrana dachowa przepuszcza powietrze, i zdecydujemy się na produkt o niskiej paroprzepuszczalności lub wybierzemy błędny produkt, możemy narazić nasz dom na poważne konsekwencje. To trochę jak z wyborem diety – można jeść niezdrowo, ale potem trzeba liczyć się z konsekwencjami dla zdrowia. W przypadku dachu, te konsekwencje mogą być naprawdę przykre i kosztowne.

Brak odpowiedniej paroprzepuszczalności oznacza, że wilgoć, która naturalnie gromadzi się pod dachem, nie ma gdzie uciec. Ta para wodna zaczyna skraplać się na chłodniejszych elementach konstrukcji, prowadząc do zawilgocenia materiału izolacyjnego – na przykład wełny mineralnej. Gdy wełna nasiąknie wodą, jej właściwości termoizolacyjne dramatycznie spadają.

Co to oznacza w praktyce? To prosta droga do zwiększenia rachunków za ogrzewanie zimą i klimatyzację latem. Bo skoro izolacja nie działa tak, jak powinna, to ciepło ucieka na zewnątrz, a zimno wchodzi do środka. To tak, jakbyśmy mieli dziurawy sweter, który zamiast grzać, dodatkowo wychładza naszą kieszeń.

Co gorsza, długotrwałe zawilgocenie więźby dachowej i innych drewnianych elementów konstrukcji stwarza idealne warunki do rozwoju pleśni i grzybów. Mogą one nie tylko niszczyć drewno, ale także negatywnie wpływać na zdrowie mieszkańców, powodując alergie i problemy z układem oddechowym. Z takiego problemu nie da się pozbyć łatwo ani tanio. Wymiana zawilgoconych elementów to już poważna operacja chirurgiczna dla dachu.

Warto też wspomnieć o ogólnym komforcie mieszkańców. Wilgotne powietrze na poddaszu to nieprzyjemny zapach, uczucie duszności i potencjalne problemy z drewnianymi meblami czy parkietami, które mogą puchnąć i niszczyć się pod wpływem nadmiernej wilgoci. Krótko mówiąc, brak paroprzepuszczalności membrany to szybka droga do obniżenia jakości życia pod własnym dachem.

Wpływ montażu na przepuszczalność membrany

Kiedy już wybraliśmy idealną, paroprzepuszczalną i wodoodporną membranę, wydaje się, że wszystko jest już załatwione. Nic bardziej mylnego! Nawet najlepsza membrana na świecie może okazać się bezużyteczna, jeśli zostanie zamontowana w niewłaściwy sposób. Montaż to ten etap, gdzie nawet najmniejszy błąd może sprawić, że nasz dach zacznie "chorować".

Przede wszystkim, kluczowe jest prawidłowe ułożenie membrany. Musi być ona odpowiednio naciągnięta, bez tworzenia się wiszących fałd, w których mogłaby zbierać się woda. Poluzowana membrana to potencjalne miejsce dla nieszczelności, a tego chcemy uniknąć za wszelką cenę.

Kolejną kwestią są zakładki. Membrany często układa się z zakładami, które muszą być odpowiednio szerokie i – co najważniejsze – szczelnie połączone za pomocą specjalnych taśm. Niewłaściwe zakłady lub źle naklejona taśma oznaczają otwartą drogę dla wody, która, niczym nieproszony gość, może dostać się do wnętrza konstrukcji.

Nawet "oddychająca" membrana nie przepuści powietrza, jeśli zostanie na przykład przykryta czymś, co zablokuje jej dyfuzję. To może się zdarzyć, gdy na membranę położymy coś ciężkiego lub gdy szczeliny wentylacyjne zostaną zasłonięte przez niedbałość wykonawcy. Wtedy nasza "oddychająca" membrana staje się szczelnie zamkniętym workiem.

Warto również pamiętać o tym, że każda membrana ma określoną orientację – stronę górną i dolną. Odwrotne ułożenie może znacząco wpłynąć na jej parametry, w tym również na paroprzepuszczalność. To tak, jakbyśmy próbowali założyć but na lewą nogę – niby to samo, ale nie działa jak powinno.

Dlatego też, niezależnie od tego, jak bardzo chcemy zaoszczędzić, warto rozważyć zlecenie montażu membrany profesjonalistom. Ich doświadczenie i znajomość technologii mogą uchronić nas przed kosztownymi błędami, które na późniejszym etapie użytkowania dachu będą bardzo trudne do naprawienia.

Rodzaje membran dachowych: przepuszczalność

Czy membrana dachowa przepuszcza powietrze? Odpowiedź na to pytanie zależy w dużej mierze od rodzaju membrany, którą wybierzemy. Rynek oferuje nam szeroki wachlarz produktów, a każdy z nich ma swoje unikalne właściwości, które decydują o jego skuteczności w różnych zastosowaniach. To trochę jak z wyborem samochodu – mamy różne modele dla różnych potrzeb.

Najczęściej spotykamy dwa główne typy membran: membrany wstępnego krycia (MWK) i membrany wysokoparoprzepuszczalne (hPWW). Membrany wstępnego krycia są zaprojektowane przede wszystkim do ochrony przed wodą opadową, ale ich paroprzepuszczalność jest przeważnie ograniczona. Są one zazwyczaj nieco grubsze i bardziej wytrzymałe.

Z kolei membrany wysokoparoprzepuszczalne są specjalnie zaprojektowane tak, by maksymalnie ułatwić odprowadzanie wilgoci z konstrukcji. Mają one niski współczynnik Sd i doskonale sprawdzają się w większości nowoczesnych systemów dachowych, zwłaszcza tam, gdzie stosuje się wentylację. Przykładowo, wspomniane wcześniej modele CREATON BLACK+ i BLACK+ należą właśnie do tej kategorii, oferując znakomitą równowagę między szczelnością a paroprzepuszczalnością.

Istnieją również membrany specjalistyczne, na przykład takie, które mają dodatkową warstwę odblaskową dla lepszej izolacji termicznej, lub te przeznaczone do specyficznych typów pokryć dachowych. Ważne jest, aby przed zakupem dokładnie zapoznać się z danymi technicznymi i przeznaczeniem danej membrany.

Nie zapominajmy też o starszych rozwiązaniach, takich jak papa. Papa tradycyjnie nie charakteryzuje się dobrą paroprzepuszczalnością, a wręcz przeciwnie – jest bardzo szczelna. Dlatego też, stosując dachy kryte papą, konieczne jest zapewnienie bardzo dobrej wentylacji warstwy powietrznej, aby wilgoć mogła znaleźć ujście.

Podsumowując, różnorodność typów membran sprawia, że kluczowe jest dopasowanie odpowiedniego produktu do konkretnych potrzeb i wymagań konstrukcji dachu. Odpowiedni wybór jest pierwszym, ale jakże ważnym krokiem do tego, aby nasz dach efektywnie "oddychał" i chronił przed wilgocią.

Parametry kluczowe dla przepuszczalności membrany

Kiedy chcemy świadomie odpowiedzieć na pytanie, czy membrana dachowa przepuszcza powietrze, musimy skupić się na kilku kluczowych parametrach technicznych, które są niczym odciski palców dla każdej membrany. Te liczby i wskaźniki mówią nam dokładnie, jak skuteczne będzie rozwiązanie, które wybieramy dla naszego dachu.

Pierwszym, absolutnie fundamentalnym wskaźnikiem, jest wspomniany już wielokrotnie współczynnik Sd (opór dyfuzyjny). Im niższa wartość Sd, tym lepiej. Wartość poniżej 0,1 metra zazwyczaj oznacza, że mamy do czynienia z produktem o bardzo dobrej paroprzepuszczalności i możemy być spokojni o odprowadzanie wilgoci. To taki nasz benchmark w świecie membran.

Kolejnym ważnym parametrem jest wodoodporność, która informuje nas o tym, jak dobrze membrana chroni przed przenikaniem wody. Wyrażana w milimetrach słupa wody, musi być na tyle wysoka, aby zapewnić szczelność przez całą dobę, bez względu na warunki atmosferyczne. Standardowo dobrych membran oczekujemy wartości powyżej 1500 mm.

Nie można też zapomnieć o gramaturze membrany, która informuje nas o jej masie na metr kwadratowy. Zazwyczaj wyższa gramatura (np. 150-200 g/m²) oznacza grubszą i bardziej wytrzymałą membranę, co przekłada się na jej długowieczność i odporność na uszkodzenia mechaniczne podczas montażu.

Warto także zwrócić uwagę na odporność na promieniowanie UV. Nawet jeśli pokrycie dachowe jest szybko montowane, membrana może przez pewien czas być wystawiona na działanie słońca. Dobra membrana powinna wytrzymać taki kontakt przez kilka miesięcy bez utraty swoich właściwości. Taka mała rzecz, a potrafi uratować nas przed kłopotami.

Ostatnim, ale nie mniej ważnym elementem, jest wytrzymałość mechaniczna, która często podawana jest jako wytrzymałość na rozciąganie i przebicie. Membrana musi być wystarczająco mocna, aby sprostać trudom montażu – chodzeniu po niej, kontakcie ze szpiczastymi elementami konstrukcji, czy naciągom termicznym. Czyli, musi być jak niezniszczalny superbohater dachu.

Znajomość tych parametrów i świadomy wybór membrany, która je spełnia, to klucz do zapewnienia długowieczności i funkcjonalności naszego dachu. To tak, jakbyśmy wybierali narzędzia do ważnego zadania – im lepsze narzędzia, tym lepszy efekt końcowy.

Q&A: Czy membrana dachowa przepuszcza powietrze?

  • Czym jest membrana dachowa i jaką pełni funkcję?

    Membrana dachowa to kluczowy element konstrukcji dachu, który pełni dwojaką funkcję: zapewnia szczelność dachu od zewnątrz, chroniąc go przed deszczem, śniegiem i wiatrem, jednocześnie umożliwiając odprowadzanie pary wodnej zgromadzonej wewnątrz domu. Chroni to materiały izolacyjne przed zawilgoceniem i zapewnia komfort mieszkańców.

  • W jaki sposób membrana dachowa radzi sobie z parą wodną?

    Membrana dachowa jest paroprzepuszczalna, co oznacza, że pozwala na przenikanie pary wodnej z wnętrza domu na zewnątrz. Para wodna, która unosi się z codziennych czynności domowych lub wydychanego powietrza, może swobodnie wydostać się spod pokrycia dachowego, zapobiegając gromadzeniu się wilgoci w konstrukcji.

  • Czy membrana dachowa przepuszcza powietrze w rozumieniu wymiany powietrznej z otoczeniem?

    Choć membrana dachowa przepuszcza parę wodną (czyli jest paroprzepuszczalna), nie oznacza to, że "przepuszcza powietrze" w sensie swobodnej cyrkulacji powietrznej z zewnątrz do wnętrza poddasza, tak jak zrobiłoby to na przykład otwarte okno. Jej główną rolą jest blokowanie wody z zewnątrz przy jednoczesnym pozwoleniu na dyfuzję pary wodnej z wnętrza. Nowoczesne membrany, takie jak CREATON BLACK+ i BLACK+, charakteryzują się dobrymi parametrami w tym zakresie.

  • Jakie są konsekwencje braku odpowiedniej wentylacji dachu, np. przy stosowaniu pełnego deskowania z papą?

    Pełne deskowanie kryte papą, choć zapewnia szczelność od zewnątrz, nie gwarantuje odpowiedniej wentylacji. Zgromadzona para wodna nie ma ujścia, co prowadzi do zwiększenia wilgotności powietrza w pomieszczeniach. Może to skutkować niszczeniem drewnianych elementów wyposażenia, rozwojem pleśni i grzybów oraz ogólnym spadkiem komfortu mieszkańców.